zawód wykonywany: astrolog
Nie ma nic bardziej znaczącego i równocześnie niedocenianego niż chwila obecna. Zwykle albo rozmyślamy o przeszłości albo planujemy przyszłość, a chwila obecna pozostaje niezauważona, nie jesteśmy jej świadomi. Jednak to poprzez nią wiedzie droga do zrozumienia wszechświata, do wieczności i oświecenia.
Nauki buddyjskie głoszą, że czas nie posiada ciągłej natury ale składa się z osobnych momentów, które powstają, trwają i zanikają. Dzięki medytacji nad taką chwilą można uzyskać oświecenie. Budda nauczał, aby jej nie przegapić, starać się ją uchwycić. Wtedy każdy moment może stać natychmiastową iluminacją, zrozumieniem natury rzeczywistości, olśnieniem tak nagłym jak błyskawica. Bycie w chwili obecnej, jej świadomość wyzwala z iluzji czasu i wprowadza w "wieczne teraz".
Tak jak przestrzeń w konkretny sposób pojawia się nam nie jako abstrakcyjna zasada rozciągłości, ale jako zapełniona krajobrazami, wzgórzami, jeziorami i dolinami - gdzie każdy jej obszar otwiera przed nami różnorodne możliwości - tak też czas wypełniony jest niezliczonymi możliwościami, zależnymi od tego na jaką napotkamy chwilę, która jakby w magiczny sposób wywołuje i ustanawia zdarzenia. Każda chwila czasu posiada właściwości, sprawiające, że pojawiające się w niej zdarzenie jest pomyślne albo nie. Tak mówi "Księga przemian", "I czing".
W podobny sposób, astrologia, tarot oraz każdy inny system umożliwiający głębszy wgląd w naturę rzeczywistości opiera się na zrozumieniu języka, którym przemawia do nas chwila obecna.
Oto wspaniała, znana buddystom tybetańska wyrocznia MO, pochodząca bezpośrednio od jednego z Buddów - Mandżiuśriego. Jeśli męczą Cię watpliwości, szukasz odpowiedzi na trudne pytania, możesz poradzić się tej wyroczni.